Żywe Słowo – IV Niedziela Zwykła

JezusSynagoga

Zadziwienie czyjąś osobą może przerodzić się w dwie zupełnie różne postawy. Może to być albo fascynacja przechodząca w stan uwielbienia, albo sceptycyzm wynikający z wielu wątpliwości. Jezus, budzący przecież zadziwienie po dziś dzień spotykał się z tymi dwoma postawami u ludzi. Była fascynacja, która sprawiła, że wiernie szły tłumy za nim. Słuchali Go z podziwem, ponieważ Jego słowa stanowiły nową naukę z mocą. Ale był też sceptycyzm, niedowierzanie Jego słowom i cudom. Ten drugi przypadek, znamienne miał miejsce w Nazarecie. Sceptycyzm oraz lekceważenie rodziły się z faktu, że jest to Syn Józefa. Bardzo to smutne, że dobra znajomość Proroka budzi jedynie wątpliwości względem Niego.

Chryste, Ty wzywasz abym poznawał prawdę, czyli Ciebie. Oby nigdy nic nie obudziło we mnie zwątpienia w Ciebie. Pragnę wytrwać przy Tobie i z podziwem słuchać Twego Słowa. 

                                                                                                      (Słowo na każdy dzień)